Kable ognioodporne i bezhalogenowe – kiedy są obowiązkowe i jak je poprawnie dobrać

Kable ognioodporne i bezhalogenowe – kiedy są obowiązkowe i jak je poprawnie dobrać

Wybór okablowania bywa traktowany jako element drugorzędny w stosunku do projektu instalacji, ale w warunkach pożaru to właśnie kable elektryczne decydują o tym, czy systemy bezpieczeństwa zadziałają, a ewakuacja przebiegnie bez utraty widoczności i zatrucia produktami spalania. Standardowy przewód PCW w temperaturze pożaru emituje gęsty, korozyjny dym i chlorowodór, gaz, który podczas ewakuacji większych obiektów bywa groźniejszy niż samo źródło ognia. Z tego powodu rozporządzenia budowlane i normy CPR jednoznacznie określają, w których aplikacjach konieczne jest zastosowanie kabli bezhalogenowych lub ognioodpornych. Świadomy dobór tych rozwiązań to nie tylko spełnienie wymagań formalnych, ale realny wpływ na bezpieczeństwo ludzi i ciągłość działania krytycznych systemów obiektu.

Klasyfikacja kabli pod kątem zachowania w pożarze – co znaczą oznaczenia CPR

Od 2017 roku w Unii Europejskiej obowiązuje rozporządzenie CPR (Construction Products Regulation), wprowadzające jednolitą klasyfikację reakcji kabli na ogień. Każdy kabel oznaczony klasą Aca, B1ca, B2ca, Cca, Dca, Eca lub Fca według normy PN-EN 50575 ma określone parametry rozprzestrzeniania ognia oraz emisji energii. Klasa B2ca wymagana w drogach ewakuacyjnych i obiektach użyteczności publicznej oznacza najwyższy praktyczny poziom bezpieczeństwa pożarowego dla typowych instalacji.

Oprócz głównej klasy CPR kable opisuje się trzema dodatkowymi kryteriami: s1/s2/s3 określa intensywność emisji dymu (s1 oznacza najmniejszą), d0/d1/d2 zachowanie płonących kropli (d0 oznacza brak kropli), a a1/a2/a3 kwasowość produktów spalania (a1 oznacza najniższą). W praktyce projektant powinien szukać oznaczeń typu B2ca-s1,d1,a1 dla wymagających obiektów, a klasy Eca i niższe zarezerwować dla zastosowań niekrytycznych.

Kable bezhalogenowe (LSZH) – kiedy są wymagane?

Kable bezhalogenowe, oznaczane skrótem LSZH (Low Smoke Zero Halogen), w przeciwieństwie do izolacji PCW nie zawierają chloru ani innych halogenów. W warunkach pożaru emitują znacznie mniej dymu i nie wydzielają substancji korozyjnych ani toksycznych chlorowodorów. Norma PN-EN 60754-2 wymaga, aby pH gazów spalania wynosiło powyżej 4,3, a konduktywność poniżej 10 µS/mm.

W ofercie hurtowni elektrycznej Grodno znajdują się przewody elektryczne bezhalogenowe typu N2XH, NHXH oraz YnTKSY stosowane w obiektach użyteczności publicznej: szkołach, szpitalach, biurowcach klasy A, centrach handlowych i obiektach kultury. Norma PN-HD 60364-5-52 wskazuje na konieczność stosowania kabli LSZH wszędzie tam, gdzie ewakuacja dużej liczby osób wymaga zachowania widoczności i niskiego ryzyka zatrucia. W halach produkcyjnych z drogim wyposażeniem stosowanie kabli bezhalogenowych ogranicza też straty wtórne po pożarze – korozja od chlorowodoru potrafi zniszczyć elektronikę i konstrukcje poza obszarem objętym ogniem.

Kable ognioodporne (PH/E) – utrzymanie funkcji w warunkach pożaru

Kable ognioodporne typu HDGs, HDGsekw lub NHXH FE180/E90 mają zupełnie inne zadanie niż kable bezhalogenowe: muszą zachować ciągłość obwodu elektrycznego nawet podczas pożaru. Oznaczenia PH 15, PH 30, PH 60, PH 90 oraz E30, E60, E90 określają czas, przez jaki kabel utrzymuje funkcjonalność w temperaturze ognia, badany według normy PN-EN 50200.

Zastosowanie kabli ognioodpornych jest obowiązkowe w obwodach zasilających urządzenia, które muszą działać podczas pożaru: systemy oddymiania, pompy pożarowe, oświetlenie ewakuacyjne, dźwiękowe systemy ostrzegawcze DSO, centrale sygnalizacji pożarowej, wentylacja mechaniczna pożarowa oraz windy dla ekip ratowniczych. Czas wymaganej odporności (PH 30, 60 lub 90 minut) zależy od kategorii obiektu i wynika z projektu zabezpieczenia pożarowego oraz uzgodnień z rzeczoznawcą ppoż.

Kryteria doboru kabli do konkretnego obiektu

Punktem wyjścia jest projekt zabezpieczenia pożarowego budynku, który określa wymagany czas funkcjonowania poszczególnych systemów. Następnie dobiera się klasę CPR kabla, czas odporności PH oraz typ izolacji w zależności od trasy przewodu, ryzyka mechanicznego i warunków środowiskowych. Znaczenie ma także sposób mocowania: kabel ognioodporny zainstalowany na zwykłych opaskach z tworzywa traci swoją funkcję natychmiast po stopieniu mocowań. W obiektach komercyjnych typowy podział wygląda następująco:

  •       drogi ewakuacyjne i przestrzenie wspólne – kable bezhalogenowe klasy B2ca-s1,d1,a1,
  •       obwody systemów bezpieczeństwa – kable ognioodporne PH 30 do PH 90 w zależności od funkcji,
  •       instalacje techniczne ogólne – kable klasy Cca lub Dca w zależności od strefy pożarowej.

Rozdzielnice elektryczne dystrybuujące zasilanie do obwodów bezpieczeństwa również wymagają odpowiednich kabli zasilających, a w niektórych przypadkach również obudów o klasie odporności EI 30 lub EI 60. Dobór musi obejmować całą trasę od źródła do odbiornika, ponieważ jeden odcinek o niższych parametrach unieważnia funkcję całego obwodu.

Najczęstsze błędy projektowe i wykonawcze

Pierwszym i najczęstszym błędem jest mylenie kabli bezhalogenowych z ognioodpornymi. Kabel LSZH ogranicza emisję dymu i toksyn, ale nie utrzymuje ciągłości obwodu w pożarze – to dwie różne funkcje, których nie wolno zastępować jedną drugą. Drugi błąd to oszczędność na okablowaniu w obwodach bezpieczeństwa, gdzie różnica cenowa między kablem standardowym a ognioodpornym potrafi sięgać 200-400%, ale jest jednoznacznie wymagana przepisami.

Trzecim uchybieniem jest niewłaściwe mocowanie kabli ognioodpornych. Norma PN-EN 50200 wymaga stosowania systemów mocowań certyfikowanych łącznie z kablem: uchwytów stalowych, koryt zachowujących nośność i kotew odpornych na temperaturę. Czwarty błąd dotyczy przewodów prowadzonych przez przegrody pożarowe – konieczne jest stosowanie certyfikowanych przepustów ognioodpornych o klasie EI równej odporności przegrody.

Bezpieczeństwo pożarowe zaczyna się od jakości okablowania

Kable ognioodporne i bezhalogenowe to nie dodatek do projektu, ale element decydujący o zachowaniu funkcji budynku w sytuacji kryzysowej. Świadomy dobór wymaga znajomości klasyfikacji CPR, norm szczegółowych oraz wymagań projektu zabezpieczenia pożarowego konkretnego obiektu. Warto skorzystać ze wsparcia doświadczonego dystrybutora elektrotechniki, takiego jak grodno.pl, który oferuje pełen asortyment kabli i przewodów ognioodpornych oraz bezhalogenowych od certyfikowanych producentów. Dostępność produktów w hurtowni elektrycznej online, dokumentacja techniczna i wsparcie doradców umożliwiają realizację projektów zgodnie z normami i bez kompromisów na etapie wyboru materiałów.

Sprawdź też:

Monitoring instalacji PV – jakie dane warto śledzić i jak wykorzystać je do optymalizacji produkcji?

Monitoring instalacji PV – jakie dane warto śledzić i jak wykorzystać je do optymalizacji produkcji?

Dla większości użytkowników monitoring instalacji PV kończy się na sprawdzeniu, ile kilowatogodzin system wyprodukował danego dnia. Tymczasem falownik rejestruje kilkadziesiąt parametrów pracy, a sama produkcja jest wskaźnikiem najmniej diagnostycznym: bez odniesienia do nasłonecznienia, mocy zainstalowanej i profilu zużycia nie mówi nic o kondycji układu. Wartość monitoringu ujawnia się dopiero wtedy, gdy dane porównuje się z wartościami referencyjnymi i traktuje jako podstawę decyzji serwisowych.

Czytaj więcej
Przejdź do treści danej aktualności
Ochrona przepięciowa w instalacjach PV i budynkowych - jak dobrać i skoordynować ograniczniki?

Ochrona przepięciowa w instalacjach PV i budynkowych - jak dobrać i skoordynować ograniczniki?

Panele na dachu wyglądają na sprzęt odporny na każdą pogodę, więc ochrona przepięciowa w instalacjach PV często bywa pomijana. To zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Rozległa powierzchnia generatora i długie trasy przewodów DC sprawiają, że instalacja zbiera przepięcia znacznie skuteczniej niż typowa instalacja budynkowa, a najsłabszym ogniwem jest falownik. Jego wymiana to kilka tysięcy złotych i przestój obniżający produkcję, podczas gdy dobrze dobrane ograniczniki przepięć kosztują ułamek tej kwoty.

Czytaj więcej
Przejdź do treści danej aktualności